Jestem szczęśliwa?

Czy mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwą osobą tylko dlatego, że jestem szalenie zakochana? Wydaję mi się, że tak. Co z tego, że inne aspekty mojego życia nie są idealne. Ważne, że mam osobę, przy której czuję, że mogę wszystko. I właśnie tak jest! Nie ograniczam się. Jestem sobą. Jestem szczęśliwa. Bardzo długo na to czekałam, ale czy aby na pewno zasłużyłam sobie na to? Wszystko inne może się walić, ale póki ona jest ze mną to jakoś to zniosę.

Napisałabym jakąś recenzję, ale szczerze to bardzo mi się nie chcę. Coraz mniej siedzę na komputerze, ale według mnie to bardzo dobrze. Może na wakacje wrócę do Was na dłużej, także na Namuzo. Póki co daję Wam tylko znak życia i zastanawiam się jak długo może potrwać moje szczęście. Jestem dziwna, martwię się tym, że jest dobrze. Ja po prostu nie przywykłam do takiego stanu rzeczy.

Do zobaczenia.

6 Komentarze

  1. Dlaczego wszyscy wokół mnie są teraz tacy szczęśliwi, zakochani itd. a ja cierpię? :(. Nie ma miłości, jest Tom Petty.

    Tańczyłam do wszystkiego po trochu, jak na r’n'b coś mi się nie podobało, to przełączałam na metal. Tam czasem leciał rapcore lub rock’n'roll, Elvisy, Beatlesy itd. Pozdrawiam gorąco. :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.